piątek, 10 stycznia 2020

Opowieść dwudziesta pierwsza – Memorial Fosas de la Sierra del Perdon


Alto del Perdon wita wędrowców pomnikiem pielgrzymów zbudowanym przez Towarzystwo Przyjaciół Camino de Santiago. Twórca pomnika Vicente Galbete pokazał karawanę pielgrzymów z różnych okresów historii, składająca się z 14 figur, wędrowców poruszających się pieszo i konno, z  osłami i z psem. Na pomniku jest napis: 
gdzie ścieżka wiatru przecina się z gwiazdami 
(donde Se cruza El Camino del viento El de las Estrellas). 


Alto del Perdon widok w kierunku Puente la Reina i doliny Ebro 

Nie zawsze ludzie przybywający na Alto del Perdon byli tak radośni jak pielgrzymi fotografujący się przy tym pomniku i patrzący na południe w kierunku doliny rzeki Ebro.
W listopadzie 2017 r. powstał na południowym stoku przełęczy Alto del Perdon kamienny okrąg składający się z 19 kamieni  i jednego, w kształcie stelli stojącego po środku okręgu. Opowiadanie o tym jest tematem trudnym i chcę zachować obiektywizm opisu, bez jego komentowania.

Memorial Fosas de la Sierra del Perdon


Jest to pomnik ustawiony przez grupę mieszkańców z różnych miast Nawarry tworzących nieformalna organizację Grupa Fosas Sierra del Perdon, symbolicznie upamiętniający 80 osób pomordowanych przez Falangistów w Sierra del Perdon i 13 osób zabitych w Saragossie, w czasie Hiszpańskiej Wojny Domowej w latach 1936 – 1937.  



Kamienie symbolizują 19 miejscowości położonych wokół Sierra del Perdon, z których zabrano do więzienia w Pamplonie mężczyzn współpracujących z republikanami, a następnie po kilkanaście osób wywożonych w różne miejsca i rozstrzelanych.  Zginęły w ten sposób 93 osoby z Larraga, Olite / Erriberri, Berbinzana, Pitillas, Allo, Artazu, Cárcar, Lumbier / Irunberri, Lodosa, Ibero, Estella / Lizarra, Cirauqui, Cáseda, Tam Aibar, Cenza de Olza, Puente la Reina / Gares i Pampeluna / Iruña. 



Monolit w środku, wyrzeźbiony przez Pello Iraizoza, wyróżnia się motywami opartymi na motywach z Gerniki Pablo Picassa, uzupełnione gwiazdkami symbolizującymi ilość zabitych osób.  


Przez blisko osiemdziesiąt lat nie publikowano nic na ten temat, nie wiadomo było, gdzie ofiary zostały pochowane, a ludzie bali się o tym mówić. 

Kilka lat temu Tomás Ruiz Zabalza, jako pierwszy opowiedział o rozstrzelaniu 27 listopada 1936 r. w El Perdon 14 republikanów. Tomás miał wtedy17 lat i w cudowny sposób przeżył.  Wspominał, że w kabinie ciężarówki więziennej, gdzie był obok reszty mężczyzn z Olite, w tym jego ojca Constancio i wuja Jesúsa Zabalzy, słuchał opowieści o tym, jak co noc przez miasta przejeżdżała „ciężarówka-zabójca” przewożąca więźniów, których, podobnie jak w przypadku jego ojca, władze wcześniej informowały, że są wolni, chociaż przewożeni podejrzewali już, że ich miejscem docelowym będzie kamieniołom położony dziesięć kilometrów na południe od Pampeluny, w paśmie górskim El Perdón. 

Członkowie rodzin nie zostali poinformowani o śmierci bliskich, kiedy, podobnie jak w przypadku matki Thomasa, poszli na zwykłą wizytę do więzienia i odkryli, że ich krewni nie wrócili do wioski i nikt nie wie co się z nimi stało. Dopiero później niektórzy z nich znaleźli listy pożegnalne wśród rzeczy, które zebrali z więziennego lochu. 

W Hiszpanii jest to nadal trudny temat do rozmów i publikacji. W dalszym ciągu istnieją organizacje o skrajnym nastawieniu zarówno prawicowym i jak i lewicowym. W 2018 r. na kamieniach pomnika wymalowano symbole prawicowej „Falangi”.  

Kilkadziesiąt lat braku dostępu do dokumentów oraz dezinformacje prowadzona zarówno przez ugrupowania lewicowe i prawicowe, nie tylko w Hiszpanii, na temat Wojny Domowej spowodowały, że odtworzenie prawdziwego wizerunku i prawdziwej historii tego okresu jest bardzo trudne. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz