Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamplona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pamplona. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 stycznia 2020

Opowieść osiemnasta – Pamplona, trzy wizerunki Matki Bożej


Wśród wielu wizerunków Matki Bożej w Pamplonie, w zależności od symboliki i stosunku emocjonalnego do nich mieszkańców, noszących nazwę Santa Maria, Virgen lub Nuestra Senora,  trzy z nich otoczone są szcaególną adoracją:
- Virgen del Camino, 
- Santa Maria la Real, 
- Virgin Dolorosa,

Pamplona, trzy wizerunki Matki Bożej   


Virgen del Camino

Rok 1487 przyniósł Pamplonie niezwykłe wydarzenie. Wchodzący na poranna mszę świętą do kościoła San Cernin zobaczyli na belce w prezbiterium  mały wizerunek Matki Bożej. Radość była wielka,  ale nikt nie potrafił wyjaśnić tego niezwykłego zdarzenia. Wieść o tym wydarzeniu rozprzestrzeniała się po całej Navarze, aż dotarła do mieszkańców Alfaro, w La Rioja, którzy rozpoznali  w niej zaginioną figurę z ermita przy Camino Real. Domagali się jego natychmiastowego zwrotu, ale musieli czekać, aż sąd wyda stosowne zezwolenie na zabranie figury Matki Bożej. Potem wrócili do swego miasta zabierając ze sobą figurę. Kilka dni później niewielka rzeźba Virgen del Camino tajemniczo zniknęła z pustelni i pojawiła się ponownie w Pampelunie, w tym samym kościele i na tej samej belce, jak za pierwszym razem. Mieszkańcy Alfaro, widząc to drugie cudowne zdarzenie, zadecydowali o pozostawieniu figurki w Pampelunie. 

Pamplona, iglesia San Cernin 
Do końca XVI w., figura  Matki Bożej pozostał na belce w prezbiterium, ale wierni i rada kościoła San Cernin, chcąc mieć ten wizerunek bliżej dla oddawania czci, więc postanowiono umieścić ją w głównym ołtarzu, a na belce wykonano napis złotymi literami: "Pojawiła się tutaj Matka Boża z Drogi, 1487".  Figura gromadziła coraz większe rzesze wiernych. W 1655 r. odbyła się pierwsza procesja po mieście, w 8 niedzielę zwykłą, z modlitwami pokutnymi, błagalnymi o deszcz, ochronę przed szkodnikami i złą gorączką. Uznana została też za patronkę Pamplony.

Pamplona, procesja Virgen del Camino 
W drugiej połowie XVIII w. dobudowano nową kaplicę i do wielkiego, barokowego ołtarza przeniesiono figurę Virgen del Camino, gdzie znajduje się do dzisiaj. W 1976 r. miała miejsce ostatnia coroczna procesja, kiedy główną w Pamplonie, stała się procesja ku czci San Fermin, podczas tygodniowej, coraz bardziej świeckiej fiesty. Virgen del Camino została uczczona raz jeszcze 1987 r., dekretem arcybiskupa Cirardy, nadającym jej tytuł Pani i Królowej  Pamplony. 

Pamplona, kaplica Virgen del Camino 
Pamplona, figura Virgen del Camino 

Virgen Dolorosa

Kult Matki Bożej Bolesnej i rytuał upamiętnienia Semana Santa (Wielkiego Tygodnia) ma w Pamplonie tradycje średniowieczne.  Pierwotnie kultem otoczony był obraz Los Dolores lub Las Siete Espadas (Siedmiu Boleści), który znajdował się w kościele San Augustin, skąd rozpoczynała się procesja Drogi Krzyżowej do katedry Santa Maria. Po przyłączeniu sąsiedniej miejscowości San Cermin. przeniesiono obraz do kościoła San Lorenzo (św. Wawrzyńca).  Obecnie obraz znajduje się w bocznej kaplicy przy prezbiterium, 

Pamplona, iglesia San Lorenzo 
Pamplona, obraz Los Dolores 
W 1883 r. została wykonana rzeźba Virgen Dolorosa, mająca wielki ładunek ekspresji i dramatyzm tradycji barokowej, z misternie rzeźbionymi  rękoma i twarzą o wielkiej urodzie. Rada Miejska ufundowała wielki płaszcz nakrywający figurę, który był używany do 1960 r.
Pod ołtarzem głównym wybudowano kaplicę, w której umieszczono figurę Virgen Dolorosa w czarno-srebrnym nakryciu. 

Pamplona,  kaplica Virgen Dolorosa
Od 1888 r. w Wielki Piątek odbywa się translatio, czyli przeniesienie Virgen Dolores na platformie, niesionej przez mężczyzn, z kościoła San Lorenzo do katedry, a po ceremonii pogrzebu Jezusa, procesją do miejsca wyjścia. 

Pamplona, procesja "translatio Virgen Dolorosa" 
Pamplona, Virgen Dolorosa 

Santa Maria la Real de Pamplona 

W Katedrze w Pamplonie jest jedną z najstarszych zachowanych rzeźb maryjnych w prowincji Navarra, powstała przed 1175 r. Przedstawia typową romańską kompozycję Sedes Sepientae, tronującej Matki Bożej z Jezusem, siedzącym na jej lewej nodze. El Niño (dzieciątko) i tron jest wykonany w XVII w. Cała drewniana rzeźba ma 93 cm wysokości,  platerowana w XIV w. na zlecenie Carlosa II. Od baroku figura nakrywana jest bogato zdobionym pluszczem. Na głowie Virgen umieszczona jest korona królewska z ośmioma złotymi filigranowymi opaskami z kamieniami szlachetnymi (diamenty, szmaragdy)  i mniejsza,  otwarta korona na głowie Jezusa. Obie zostały wykonane w XVIII w. ale oficjalnie umieszczone zostały podczas koronacji Maryji z Dzieciątkiem w 1946 r. Niezwykła jest kolekcja płaszczy haftowanych w złocie i srebrze, które są zachowane w skarbcu katedry.  

Pamplona, Santa Maria la Real de Pamplona 
Pamplona, prezbiterium katedry 
Pamplona, Santa Maria la Real de Pamplona 
Nazwa tytularna zmieniała się kilkakrotnie na przestrzeni wieków.
- Santa Maria de Pamplona, to pierwszy tytuł jeszcze sprzed budowy katedry, wymieniana w dokumentach króla Sancho III napisanych po powrocie z Leyre do „Sancta María de Pamplona”, że każdy król powinien się zatrzymać i zgodnie z fuero zostawić tutaj pieniądze jako voto.  
- Virgen del Sagrario, Matka Boża z Tabernakulum, co wynika z konstrukcji rzeźby,  jako pudła z drzwiami, w których przechowywano relikwie, a czasem Eucharystia.  Istnieje dokument z 1642 r., w którym rzeźba nazwana jest  Matka Boża Tabernakulum.
- Santa María la Real. Ten tytuł nadany został w 1946 r. podczas koronacji figury Matki Bożej, jako upamiętnienie historycznej tradycji patronowania królom Navarry.  
- La Blanca, nazywa jest tak podczas La Asunción (święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny), kiedy rzeźba Virgen przybrana w biało-srebrny płaszcz, obnoszona jest w procesji po katedrze i klasztorze. 

Pamplona, przed procesją w katedrze 
W Sali kapituły w klasztorze przy katedrze  znajduje się obraz przedstawiający Santa Maria la Real. 

Pamplona, obraz Santa Maria la Real 

poniedziałek, 30 grudnia 2019

Opowieść siedemnasta – fiesta San Fermin


Przechodząc przez Pamplonę, z wystawy w sklepie fotograficznym niedaleko Plaza del Castillo, kupiłem za 2 euro dwie fotografie z Fiesta San Fermin., a przy wyjściu sprzedawca dołożył mi jeszcze kilka zdjęć mówiąc, że to już koniec, nowe będą za rok.
Ze strony sanfermin.com pobrałem jeszcze kilka ogólnie dostępnych zdjęć i tak powstała niewielka kolekcja pokazująca to święto, na którym nie byłem i chyba nigdy się nie wybiorę. 

Wszyscy pielgrzymi przechodzący przez Pamplonę słyszeli o Fiesta San Fermin, czyli po tutejszemu o Sanfermines. Wielu czytało opowiadanie Ernesta Hemingwaya „Słońce też wschodzi”, które rozpropagowało to święto. Wspomina o nim też każdy przewodnik po Hiszpanii. Media co roku podają informację, ograniczając ją zwykle do ilości ofiar gonitwy z bykami. Niewielu zainteresowanych zdaje sobie sprawę z tego, że patron na cześć którego powstało to święto w 1591 r. w ostatnich kilkudziesięciu latach został odsunięty na trzeci plan. Ludzie przyjeżdżający na to święto z całego świata, a w 2019 r. było ich podobno około miliona (!), zmienili je w dziewięciodniową imprezę uliczną, w której z nocy na noc pękają wszelkie hamulce moralne, a tradycyjne białe koszule, spodnie i spódnice zmieniają, z pomocą wylewanego wina, kolor na różowy, a często uczestnicy nie mają tych strojów na sobie. Na drugim miejscu znajdują się tradycyjne imprezy: encierro, czyli przeganianie byków na arena del torro, corrida, parady gigantów i wielkich głów oraz występy Pampalonessa. I dopiero na trzecim miejscu są uroczystości ku czci San Fermin,  ograniczone do procesji  w pierwszy dzień fiesty.

Ten subiektywny pogląd na Fiesta San Fermin powstał po długim okresie rozważania, czy w ogóle pisać o nim, bo według mnie, obecność podczas tej fiesty w Pamplonie odbiega od idei jakie powinny przyświecać pielgrzymom zmierzającym do grobu św. Jakuba. Poniższy opis jest wie zwięzłym opisem tego co się oficjalnie dzieje podczas tej fiesty.

Fiesta San Fermin


Fiesta powstała z połączenia dwóch różnych średniowiecznych wydarzeń. Na początku lata odbywały się targi , gdy do miasta przybywali hodowcy bydła ze swoimi zwierzętami,  organizując i tworząc tu walki byków. Wydarzenie to udokumentowano już w XIV w. Z drugiej strony organizowane były w Pamplonie uroczystości religijne ku czci świętego, które początkowo odbywały się 10 października. W 1591 r. przeniesiono je na 7 lipca, aby odbywały się w tym samym czasie co targi, kiedy pogoda w Pamplonie jest lepsza. Rok ten uważany jest za początek fiesty Sanfermines.  Encierro, czyli przeganianie byków, pojawia się w kronikach w XVII w., a parada gigantów w połowie XIX w.  Pierwsza oficjalna arena do walk z bykami została zbudowana w 1844 r.


Chupinazo

Rozpoczęcie uroczystości następuje w południe 6 lipca od „Chupinazo”  czyli wystrzelenia rakiety z balkonu ratusza, a kończy 14 lipca odśpiewaniem o północy pieśni „Pobre de mi”. 

Pamplona "Chupinazo" , wystrzelenie rakiety z balkonu ratusza 

Pamplona, Plaza del Castillo początek fiest San Fermin

Procesja San Fermin

Procesja San Fermin 7 lipca z figurą San Fermin z XV w., prowadzona przez starą część Pampeluny, jest religijnym elementem fiesty. Procesji  towarzyszą tancerze i artyści uliczni, władze polityczne i religijne, w tym burmistrz miasta.  Podczas procesji wykonywana jest tradycyjny taniec - święta jota, w Fuente San Fermin ofiarowana jest róża, a kiedy dzwonią dzwony katedry Santa Maria „gigantes” wykonują rytualny taniec.

Pamplona procesja San Fermin 
Pamplona, procesja San Fermin z relikwiarzem świętego
Pamplona, procesja San Fermin 
Pamplona, procesja Gigantes

El Struendo 


słowo to oznacza ryk. Ma miejsce w jedną noc, której data jest trzymana w tajemnicy do ostatniej chwili. W tę noc ludzie zbierają się pod ratuszem i zaczynając o północy, przez kilka godzin robią tyle hałasu, na ile to jest możliwe, za pomocą bębnów, misek, gwizdków i innych przedmiotów.


Encierro

Wcześnie rano uczestnicy biegu byków zbierają się przed figurą San Fermin, umieszczoną w murze okalającym wzgórze San Domingo, spod którego rozpoczyna się Encierro i trzymając w ręku zwinięta gazetę,  trzykrotnie śpiewają pieśń: „ A San Fermín pedimos, por ser nuestro patrón, nos guíe en el encierro, dándonos su bendición ”. ( „ San Fermin prosimy, abyśmy był naszym patronem i prowadził nas w biegu byków, dając nam swoje błogosławieństwo ”).  

Pamplona Calle San Domingo, uczestnicy przed Encierro pod figurą San Fermin 

Bieg byków, czyli encierro, ma miejsce codziennie o 8 rano z zagrody San Domingo ulicami starego miasta na arenę walki byków, gdzie zwierzęta są przetrzymywane do popołudniowych walk. Bieg ma długość 825 m, trwa około 4 minut, w którym uczestniczą setki ludzi biegających przed sześcioma bykami i sześcioma wołania. 

Pamplona Calle San Domingo, początek encierro 



Pamplona, Arene del Torro, zakończenie encierro 
Walki z przypędzonymi bykami rozpoczynają się tego samego dnia dnia o godzinie 18 w Arena del Torro. W piątej walce z młodszym bykiem biorą udział młodzi toro, a szósta to walka konnych jeźdźców zwanych rejoneo. 

Pamplona, Arena del Torro, popołudniowe walki z bykami 

Gigantes y cabezudos 

Parady gigantów i wielkich głów odbywają się codziennie. Osiem gigantycznych postaci zbudował T. Amorena, malarz z Pampeluny, w 1860 r. Są to cztery pary królewskie z Europy, Azji, Ameryki i Afryki, o wysokości około 4 m, przenoszone przez tancerza ukrytego wewnątrz. Pozostałe 17 figurek to 5 cabeduzos (wielkich głów) i 6 zaldikos (konie z jeźdźcami) i 6 kilikis (karykatuarlane postacie z historii i baśni) 

Pamplona, parada gigantes i cabezudos 
Pamplona, gigantes i cabezudos

Reveilles

są to parady orkiestr i występy zespołu muzycznego La Pamlonesa powstałego w 1920 r. organizujące przez cały dzień zabawy taneczne i nauki tańców baskijskich.

Pamplona, zabawa "gra w Reveilles" 

Inne atrakcje 

- tradycyjne sporty baskijskie: turniej Jai alai (odmiana pelote), a także podnoszenie kamienia, cięcie drewna, lub podnoszenie beli siana, prezentowane są przez cały czas fiesty na Plaza del Fuerros,
- pokazy sztucznych ogni odbywają się każdej nocy w parku wokół cytadeli.
- pobre de mi (Żal mi)  od 1920 r. ta tradycyjna żałobna pieśń jest śpiewana o północy 14 lipca  na Plaza de Ayunamiento i kończy się przy zapalonych świecach. Burmistrz kończy fiestę, zapalając świecę i usuwając czerwoną chusteczkę, gdy pieśń grana jest przez lokalny zespół.

Uwaga na koniec.
Jest wiele spontanicznych imprez i zabaw nie objętych oficjalnym programem fiesty. W 2019 r. jeden z tutejszych dzienników napisał, że niepokojący jest wzrost swobody seksualnej i agresywności zwolenników LGBT. Z tych imprez nie zamieszczam zdjęć, chociaż są one dostępne. 

Opowieść szesnasta – trasa „encierro” w Pamplonie


Pielgrzymi, przechodząc przez Pamplonę, zazwyczaj odwiedzają katedrę oraz kościół San Lorenzo, w którym od XI wieku znajdują się relikwie San Fermim, dzięki któremu Pamplona jest jednym z najbardziej znanych miast na świecie.Tutaj od południa 6 lipca do 14 lipca, za sprawą Fiesta San Fermim, a przede wszystkim porannego „encierro” przybywa setki tysięcy turystów, rządnych emocji i niczym nieskrępowanej, a nawet wyuzdanej zabawy.

Pielgrzymów w tym czasie nie widać, omijają Pamplonę w tym terminie z uwagi na niebotyczne ceny noclegów, jedzenia i trudność swobodnego poruszania się po mieście, a mimo, że fiesta obchodzona jest na cześć świętego patrona Navarry, ma niewiele elementów religijnych.

Trasa „encierro” w Pamplonie 


Poza czasem fiesty San Fermim można także zobaczyć szereg miejsc związanych z „encierro”, czyli porannym przepędzaniem przez miasto byków na popołudniową corridę. 
Trasa encierro ma 875 m i przebiega przez cztery ulice starej części miasta: calle San Domingo, Plac Ratuszowy i Calle Estafeta) do callejón (tunelu) prowadzącego na arenę. 

Pamplona, trasa encierro naniesiona na Googla map
Pierwszym miejscem na trasie jest niewielki corral blisko rzeki, na końcu calle San Domingo, który przez cały rok jest parkingiem, a w czasie fiesty trzymane są tutaj byki i woły.

Pamplona, calle San Dominogo, parking a przed encierro corral 
W murze, obok corralu, znajduje się figrura San Fermin, gdzie uczestnicy „encierro” śpiewają pieśń do świętego, z prośbą o pomoc w czasie biegu. 


Na całej trasie biegu znajdują się tablice informujące o „encierro” 



Bieg kończy się na Arena del Torro 



Naprzeciw głównego wejścia na arenę przy Av. Roncevalles znajduje się pomnik „encierro”, wykonany w 2017 r. 


Atuendo sanferminero


Mimo spokoju jaki, poza fiestą, panuje w Pamplonie, mieszkańcy cały rok przygotowują się do tej imprezy. Jedni odkładają pieniądze, żeby wziąć w niej udział, przygotowują nowe miejsca noclegowe, a inni przygotowują tradycyjne stroje „atuendo sanferminero”, które można przez cały rok kupić w sklepach z pamiątkami, z odzieżą i w hipermarketach. Na strój składa się:
- Boina roja, czerwony beret
- Pañuelo rojo, czerwona chusta z wyhaftowaną tarczą,
- Camisa blanca, biała koszula
- Fajín rojo, czerwony szalik
- Pantalón o falda blanca, białe spodnie lub spódnica.
- Zapatillas, białe kapcie z czerwonymi sznurówkami
Koszt takiego stroju to około 60 euro, a w czasie fiesty conajmniej dwa razy drożej. 



Zaopatrzeni przez firmę wysyłkową w odpowiedni strój możemy w przyszłym roku wybrać się na fiestę Sanferminias, jak nazywają ją Nawarczycy. Jaki ma przebieg ta największa w Hiszpanii impreza, o tym opowiem w następnym poście:  fiesta San Fermin 

Opowieść piętnasta - San Fermin



Pielgrzymów wchodzących do Pamplony, stolicy Navarry, zaskakuje spokój i senność tego miasta. Tak jest przez prawie cały rok, z wyjątkiem okresu wielkich fiest, wśród których największą i najważniejszą jest Fiesta Sanfermin.  Fiesta trwa tydzień i w tym czasie senni mieszkańcy zamieniają się w machos lub toreadorów, po ulicach przechodzą procesje, albo gonią byki. Przez tydzień cała Pamplona jest w dwóch kolorach, białym od koszul, które noszą wtedy wszyscy i czerwona od koloru chust trzymanych przez każdego w dwóch rękach nad głową.

A wszystko to na cześć i pamiątkę świętego, o którym nie ma żadnego przekazu historycznego. Jest tylko podwójna, hiszpańsko - francuska legenda.

San Fermin


Fermin urodził się w III w. (272 r. ?) w Pampelunie w rodzinie senatora rzymskiego, który został nawrócony na chrześcijaństwo przez św. Honestusa, ucznia św. Saturnina, podczas ich  misji ewangelizacyjnej. Zgodnie z tradycją Fermin został ochrzczony przez św. Saturnina ( w Navarze San Cermin) w miejscu nazwanym „Pocico de San Cernin”. W wieku 18 lat został wysłany do Tolosa (dzisiejszej Tuluzy), gdzie otrzymał święcenia kapłańskie. Wrócił do Pampeluny i został tutaj pierwszym biskupem. 

San Fermin, olej XVI w. 
Następnie udał się do Akwitanii i Overni, gdzie prowadził ewangelizację. Po zorganizowaniu lokalnego kościoła został powołany na biskupa w wieku 24 lat. Sukces jego kazań, które w ciągu trzech dni skłoniły 3000 osób do nawrócenia, spowodował, że został uwięziony w lochu amfiteatru przekształconego w fortecę, Po odmowie zaprzestania głoszenia kazań na rozkaz gubernatora Sebastiana został zabity. Uważa się, że zginął 25 września 303 r. 

 San Fermin, olej XVIII w. Amiens 
Z upływem czasu powstają dwie różne legendy o świętym Ferminie.

Legenda San Fermin z Amiens


Opowiada ona o śmierci San Fermina przez ścięcie mieczem i pochowaniu potajemnie przez Faustyna, którego syn miał zostać biskupem pod imieniem Firmin Wyznawca. Ciało świętego odnaleziono po latach dzięki cudowi: biskup Amiens Sauve prosi wiernych o modlitwę dla odkrycia ciała świętego Fermina. Pod koniec trzeciego dnia modlitw  przychodzi wiadomość, że ciało świętego odkryto na cmentarzu w Abladène, w południowo-wschodniej części miasta, gdzie unosił się słodki zapach wydobywający się z grobowca. Podczas przenoszenia szczątków miały miejsce niezwykłe wydarzenia: rany kalek goiły się, a drzewa, była to zima, pokrywały się liśćmi.
W katedrze w Amiens, na zewnętrznej stronie coro, znajdują się płaskorzeźby z początku XV w., przedstawiające życie Fermin od momentu przybycia do Amiens, jego śmierć i cuda.  

San Fermin życie i śmierć, coro w katedrze w Amiens
Odkrycie grobu San Fermin, coro w katedrze w Amiens


Legenda San Fermin z Pamplony 


W  Pamplonie nie ma żadnej pisemnej wzmianki o San Fermin, aż do 1186 r., kiedy biskup Pedro de Paris przywiózł relikwię głowy Fermina z Amiens do Pampeluny, przekazując również mieszkańców Pamplony opowieści o świętym. Z czasem, w popularnych w owym czasie ustnych przekazach o żywotach świętych, połączono opowieść o San Cernin (San Saturnin) i San Fermin, przypisując jemu upadek z byka, czy też rozerwanie ciała przez byki, do których został przywiązany, ponosząc męczeńską śmierć. Byk był zwierzęciem kultu u pogan z tych stron i zdarzało się, że wykorzystywano te zwierzęta do zadania śmierci chrześcijanom.

W kościele San Lorenzo (św. Wawrzyńca), w kaplicy poświęconej San Fermin, znajduje się wielki relikwiarz ze szczątkami jego głowy, który obnoszony jest ulicami miasta w dniu rozpoczęcia "fiesta Sanfermin". Relikwie świętego znajdują się też w katedrze w Pamplonie 

relikwiarz szczątków głowy San Fermin, kościół San Lorenzo w Pamplonie
relikwiarz z kośćmi San Fermin, katedra w Pamplonie
W kolegiacie Santa Maria de Roncesvalles jest witraż pokazujący śmierć San Fermin przez ścięcie mieczem, a więc nawiązujący do tradycji francuskiej, pokazanej w katedrze w Amiens. 

śmierć San fermin, kalegiata w Roncesvalles
Kult św. Fermina rozpoczyna się dopiero w drugiej połowie XIII w., kiedy Jakub de Voragine w „Złotej Legendzie” opisuje życie i śmierć San Fermin, w której ponosi śmierć ciągnięty ulicami przez wściekłe byki. Stąd w największym święcie Pamplony poświęconym San Fermin, trwającym od 7 do 14 lipca, kluczowym punktem jest Enzierro, czyli przepędzanie byków przez ulice miasta. Każdego roku fiesta  przyciąga tysiące turystów ze wszystkich stron świata, którzy nawet jeśli nie słyszeli o  jej pochodzeniu i jej patronie, znają co najwyżej jego imię jako patrona Navarry.

Mimo tak wielkiej popularności San Fermin nie jest patronem Pamplony. Patronem jest San Cernin (San Saturnin). Natomiast San Fermin,wspólnie z San Francisco Javier, jest patronem Navarry i uważany jest za apostoła Basków.

San Francisco Javier i San Fermin, patroni Navarry

We Francji San Fermin jest patronem Amiens i Tuluzy. 



Opowieść dziesiąta – zupa Hemingway’a


Po opuszczeniu Roncesvalles pierwszą, typowo baskijską, miejscowością jest Burguete (bask. Auritz), gdzie na jej początku znajduje się niczym nie wyróżniający się hostel Burguete, upamiętniony w literaturze światowej.

Zupa Hemingway’a


Spokojna i cicha wioska ożywia się rano, kiedy po śniadaniu zjedzonym w Roncesvalles, przechodzą tędy pielgrzymi nie zatrzymując się, bo to dopiero 3 kilometr drogi, więc właściciel hostelu Burguete nawet nie otwiera swojej restauracji. Dopiero wczesnym popołudniem zatrzymują się tutaj autokary z japońskimi i amerykańskimi turystami, na kolejnym przystanku po szlaku Hemingway’a , aby w hotelu Burguete zjeść „Zupę Hemingway’a”, czyli tradycyjne cocido montañés. Potem znowu robi się tutaj cicho i sennie. 



Wioska stała się sławna za sprawą pobytu tutaj  Ernesta Hemingwaya w 1924  r., przed świętem San Fermin (uliczną gonitwą byków w Pampelunie), by w spokoju i ciszy łowić ryby w tutejszych potokach. Był tutaj jeszcze trzy razy, zanim pojawiły się prawdziwe doświadczenia, które zainspirowały jego pierwszą powieść, napisaną w 1926 r., „Słońce także wschodzi”,  w której opisał swoje wrażenia z pobytu w tym rejonie.
W powieści Jake Barnes, alter ego Hamingwaya,  zostaje w hostelu wraz ze swoim przyjacielem Billem Gortonem. Bill gra na pianinie, żeby się ogrzać. Dziewczyna przynisi mu dużą miskę zupy jarzynowej i wino. Później jadą oglądać walkę byków w Pampelunie.  W Burguete dni Jake'a są pełne połowów pstrągów, dużej ilości wina i jednego spokojnego spaceru wzdłuż Camino do Roncesvalles i z powrotem. To jedyny prawdziwy spokój, jakiego doświadcza postać w „The Sun Also Rises”.

Przepis na cocido montañés - Zupę Hemigway'a - 4 porce. Czas przygotowania 3 godziny.
3 łyżki stołowe oliwy z oliwek extra-virgin,
1 cebula drobno pokrojona,
2 pory, tylko część biała pokrojona w plasterki,
4 ząbki czosnku drobno posiekane,
1 funt szynki serrano lub prosciutto, najlepiej w jednym plastrze,
1/2 funta suchej białej fasoli,
sól i czarny pieprz świeżo zmielony do smaku,
1 miseczka białej kapusty cienko posiekanej,
1 miseczka świeżej zielonej fasoli,
1 miseczka mrożonki zielonego groszku.
W średnim garnku, na wolnym ogniu, należy podgrzewać oliwę, cebulę, pory i czosnek aż cebula zmięknie, około 10 minut. Dodać 9 porcji (miseczek) wody, szynkę, białą fasolę oraz sól i pieprz do smaku. Podgrzewać pod przykryciem, aż fasola zmięknie, to jest około 2,5 godziny. Następnie dodać białej kapusty i podgrzewać 20 minut. Dodać zielony groszek i podgrzewać jeszcze 5 minut.  Usunąć plaster szynki z zupy (to jest przysmak kucharza). Przyprawić do smaku i podawać w wazie. 


Obecność Hemingwaya w Burguete jest dyskretna. Jedyną pamiątką jest pianino w jadalni hostelu z wyrytą inskrypcją „ E. Hemingway 25-7-1923”, 


Natomiast Hemingway w Pampelunie ślady pobytu pisarza są widoczny w wielu miejscach, które muszą zaliczyć turyści. Przede wszystkim powinni odwiedzić  kawiarnię Iruña na plaza del Castillo, w której  Hemingway pijał  swój ulubiony trunek koniak z wanilią i w sąsiednim barze sfotografować się z Ernestem z brązu, opartym od lat o ladę baru.




Dalej już mniej to jest konieczne, chociaż w wielu miejscach są tablice upamiętniające pobyt Hemingway’a.  Był wielbicielem walk byków i fiesty San Fermin, co upamiętnia  pomnik pisarza na Plaza del Torro  i ulica Passeo de E. Hemingway, którą przepędza się byki w czasie tej fiesty. Tablica na pomniku przypisuje Hemingwayowi umieszczenie Pamplony, Fiesty de San Fermín i tradycyjnego biegu byków na mapie turystycznej świata, dzięki milionom sprzedanych egzemplarzy „The Sun Also Rises”  i adaptacji filmowej z 1957 r. z udziałem Tyrone Power, Avy Gardner i Errola Flynna. 




Hemingway odwiedził Pampelunę dziewięć razy. Kiedy, już jako białowłosy, dojrzały mężczyzna, zdobywca nagrody Pulitzera i laureat literackiej nagrody Nobla, wrócił do Pamplony w 1959 r., był zszokowany tłumem. Podczas gdy w opisanej w„The Sun Also Rises” Fiescie de San Fermin nie wzięło udziału nawet 20 turystów, teraz było ich 40 tysięcy, jak napisał przerażony w artykule dla magazynu Life. Samą Pamplonę zastał w niezmienionej formie i zachwycił się: „Wino było tak dobre, jak dwadzieścia jeden lat temu, a jedzenie tak wspaniałe, jak zawsze (...) Nikt nie został pokonany”.