niedziela, 1 listopada 2026

090. Cartuja Miraflores - drugi cud światła


W niewielkiej odległości od  alternatywnego szlaku Camino Frances prowadzącego do Burgos wzdłuż Rio Arlazónm znajduje się klasztor Kartuzów - Cartuja de Miraflores, a w nim, w przyklasztornym kościele pod wezwaniem Santa Maria de Milaflores, najwspanialsze dzieła hiszpańskiej sztuki gotyckiej wykonane pod koniec XV wieku przez najsłynniejszego rzeźbiarza kastylijskiego Gila de Siloe : alabastrowy sarkofag Jana II Kastylijskiego i Izabeli Portugalskiej oraz w latach 1496-99 monumentalny drewniany polichromowany i pozłacany ołtarz. 


Mimo że ołtarz wypełnia całą przestrzeń prezbiterium, to nie jest od razu widoczny, by ukazać swoje piękno i zawarte przesłąnie religijne. Zaprojektowany i zbudowany w drugiej połowie XV wieku przez mistrza budowlanego Juana de Colonia kościół, w którym ten ołtarz sie znajduje, ma jedną bardzo długą nawę, swoimi proporcjami przypominającą bardzie korytarz, aniżeli wnętrze kościoła, ale wchodzący na początku tego nie dostrzega, bo została ona podzielona  na kilka funkcjonalnych części wynikajacych z kartuzjańskiej reguły zakonnej i kanonu liturgicznego. 

Do kościoła wchodzi się z wewnętrzeno patio - patio entrada przez niewielki nartex - atrio entrada, z którego wąski ostrołukowy portal wprowadza do części dostępnej dla wiernych - etancia de los fieles, oddzielonej ozdobną kratą od dalszej części nawy, przeznaczonej do zakonników na czas modlitw i liturgii.  Rozdzielona jest jeszcze ona dwoma ołtarzami na  chór dla zakonników - coro de los hermanos oraz chór dla przełożonych zakonu - coro de los padres i dopiero z tej części nawy widoczny jest w całości ołtarz wypełniający prezbiterium.  





Do budowy ołtarza, który ma około 100 m2 powierzchni, użyto dwóch rodzajów drewna: sosny do konstrukcji, a orzecha do rzeźb. Tradycja głosi, że część złota, które Krzysztof Kolumb podarował królowej Izabeli I po powrocie z drugiej podróży do Ameryki w 1497 roku, została wykorzystana do jego złocenia.

Cud światła

Kamienni władcy królestwa Kastylii i Leonu, spoczywający na marmurowym srakofagu w otoczeniu wizerunków świętych i apostołów, od ponad 500 lat patrzą na jedno z najbardziej niezwykłych dzieł sztuki sakralnej. Ich oczy są otwarte i patrzą na ołtarz, Izabeli na lewą jego stroną, a Jana na prawo, sprawiając wrażenie jakby zastygli przy obserwowaniu  niezwykłego świetlistego zjawiska, jakie ma miejsce  w dniach przesilenia zimowego, między godziną 15:45 a 17:15, kiedy promień zachodzącego słońca przenikając przez okrągłe okno (okulus) zachodniej fasady tworzy na ołtarzu świetlisty krąg przesuwający się od lewej do prawej strony i przez dłuższą chwilę oświetla usytuowanego centralnie, w kręgu aniołów, Chrystusa Ukrzyżowanego. 






Podobnie jak to ma miejsce, w położonym 20 kilometrów wcześniej kościele przy klasztorze San Juan de Ortega w Motes de Oca,  w tym czasie gromadzi się tam wiele osób, by w ciszy i skupieniu  kontemplować to zjawisko nazywane „cudem światła”.  

Choć nie istnieją żadne dowody dokumentalne, kryjąca się za tym uderzającym zjawiskiem astronomicznym intencja teologiczna jest oczywista. Intencja ta jest widoczna od fundamentów ideologicznych, na czele których stał mnich Hernando de Talavera, spowiednik królowej Izabeli I Kastylijskiej – siły napędowej i patronki kartuzów – po Gila de Siloe, projektanta i rzemieślnika ołtarza, a także Simóna de Colonia, odpowiedzialnego za ukończenie dzieła i wykonawcę fasady z oculusem, przez który wpada promień słońca. Co ważne, ołtarz został odsłonięty pod koniec grudnia 1499 roku, w czasie przesilenia, co wskazuje na jego celowe znaczenie. Nie tylko dni grudniowe poprzedzające Boże Narodzenie są terminem godnym nawiedzenia tej świątyni i tego ołtarza, a o każdym czasie jest on wart dla dłuższej kontemplacji przekazu i programu teologicznego, jaki przedstawił jego twóra Gil de Siloe.

Ołtarz

Nastawa ołtarzowa stojąca bezpośrednio na mensie, bez predelli, przy  pierwszym krótkim spojrzeniu sprawia wrażenie kompozycyjnego chaosu poprzez zagęszczenie ogromną liczby rzeźbiarskich obrazów, zgromadzonych wokół centralnej postaci Chrystusa Ukrzyżowanego, na którym w pierwszej kolejności skupia się wzrok, ale przy spokojnej dłuższej kontemplacji widać że architektura ołtarza oparta jest na zasadach geometrycznej kompozycji i wymogach programowych teologii, chociaż tak typowe średniowieczne podziały horyzontalne i wertykalne, tworzące w tym przypadku dwukondygnacyjny tryptyk i choć nie są bezpośrednio widoczne, ukryte przez wzajemnie przenikające się elementy poszczególnych scen, to tworzą w korpusie głównym i nieruchomych bocznych skrzydłach chronologiczny oraz hierarchiczny układ przedstawionych scen i postaci. Całość, zgodnie z zasadmi średniowiecznej sztuki ołtarzowej, zwieńczona jest ażurową arkadą i pinaklami z postaciami świętych, a boki zamknięte fialami, kwiatonami i żabkami tworzącymi ażurowe kolumny. 


Dolna prostokątna kondygnacja, utożsamia strefę ziemską, gdzie w części centralnej umieszczone są sceny z życia Jezusa Chrystusa, a na osi centralnej tabernakulum z Najświętszym Sakramentem, w otoczeniu świętej Marii Magdaleny i świętego Jana Chrzciciela, patronów zakonu Kartuzów, oraz szafka z ruchomymi bębnem ukazującym sceny świąt liturgicznych. W bocznych skrzydłach oddzielonych postaciami świętej Katarzyny Aleksandryjskiej i świętego Jakuba Starszego Apostoła znajdują się modlące się postaci fundatorów wraz ze swoimi patronami: króla Jana II ze świętym Jakubem i królowej Izabeli Portugalskiej ze świętą Elżbietą.  

Górna kondygnacja jest strefą Zbawienia, do której można dotrzeć poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa, oraz czytanie i rozważanie terści przekazanych przez Apostołów i Ojców Kościoła. Korpus główny górnej kondygnacji wypełnia duże koło, zwane „kołem aniołów”, z centralnie umieszczoną figurę Chrystusa na Krzyżu, którego ramiona, podtrzymywane przez dwie pozostałe osoby Trójcy Świętej, dzielą wnętrze koła na cztery kwatery, z przedstawieniami Męki Pańskiej. Na szczycie krzyża znajduje się pelikan karmiący pisklęta własną krwią, jako alegoria eucharystii. Kompozycję uzupełniają postaci Matki Bożej i świętego Jana, które symbolicznie łączą dolną strefę ziemska z górną niebiańską. W narożnikach przdstawieni są czterej Ojcowie Kościoła.Skrzydła boczne wypełniają dodatkowe okręgi zaw ierające wizerunki ewangelistów, a w przestrzeniach po prawej i lewej stronie dużego okręgu znajdują się dwa duże postacie Piotra i Pawła. 

Program ikonograficzny ołtarza

Głównym tematem ołtarza jest wywyższenie Eucharystii jako sakramentu, który uobecnia ofiarę Chrystusa na Krzyżu, dla stworzenia którego wyraźną inspiracją mogły by być wersety napisane  przez franciszkanina Ambrosia de Montesinosa (1444-1514): 

„O, Gospodarzu Piękna,
jakże Twoją postać otaczają 
anioły w kole”. 

Dzieło zawiera określony ikonograficznie i sym bolicznie program teologiczny, przedstawiony w sposób całkowicie spójny i zrozumiały dla każdego, kto rozumie ewangelie i religię, a chronologia przedstawionych wydarzeń oraz zasada przejścia ze strefy doczesnej ziemskiej do strefy niebiańskiej, narzuca rozpoczęcie rozważania poszczególnych przedstawień od dolnych bocznych kwater przedstawiających fundatorów kartuzjańskiego klasztoru Miraflores, kwatery środkowej, przechodząc następnie od kwatery centralnej w dolnej kondygnacji, której tematem jest Życie Jezusa, do górnej ukazującej  Śmierć Chrystusa i Zbawienie przez Eucharystię, Drugim etapem jest kontemplacja i rozważanie o , umieszczonych w bocznych kwaterach świętych osobach, które wspierają i pomagają w przejściu z życia doczesnego do życia wiecznego. 

Dolna kondygnacja

Po obu stronach, zgodnie z układem kompozycyjnym powszechnym w predellach wielu ołtarzy, pod ażurowymi baldachimami, znajdują się płaskorzeźby z postaciami donatorów tutejszego klasztoru kartuzów.  

Skrajne kwatery, oddzielone od korpusu centralnego figurami świętej Katarzyny Aleksandryjskiej i świętego Jakuba Pielgrzyma, wypełniają herby królewskie i klęczące postacie  fundatorów klasztoru kartuzów:  króla Kastylii i Leónu Jana II po lewej, zwanej w średniowieczu stroną ewangelii i królowej Izabeli Portugalskiej po prawej, czyli po stronie pisma. Odziani w złote szaty ukazani w trakcie w modlitwy, a ich postacie zwieńczone są ażurowym baldachimem z którego wyrasta pień rozdzielającym się na dwie gałęzie oplatające herb, co ma oznaczać starożytne pochodzenie królewskie. Stojące za nimi postacie utożsamiają ich patronów: święty Jakub Starszy Apostoł patrona Jana II, a święta Elżbieta z synem, przyszłym świętym Janem Chrzcicielem, Izabelę Portugalską. 

Herb Kastylii i Leónu wzorowany jest na średniowiecznej chorągwi kastylijskie, łączącej naprzemiennie umieszczone symbole zamków, od których wzięła nazwę Kastylia i lwów etymologicznie związanych z nazwą  León. Zwieńczony otwartą koroną podtrzymywany jest przez dwa lwy. 

Na płaszczu króla Jana umieszczone są haki (riste) będące rysunkiem uchwytu przy pancerzu na oparcie kopii jako symbol królewskiej dewizy „La Divisa del Ristre”, czyli gotowości bojowej do walki w obronie wiary i królestwa.  W historii i heraldyce hiszpańskiej el ristre to osobiste godło króla Jana II Kastylijskiego, przejęte później przez jego córkę, Izabelę I Katolicką. 

Herb Izabeli Portugalskiej, również zwieńczony otwartą koroną królewską, trzymany przez parę aniołów składa się z dwóch części. Prawa strona tarczy (heraldycznie, czyli lewa z perspektywy widza) zawierała herb Kastylii i Leónu, będący herbem jej męża, króla Jana II, a lewa strona tarczy herb Portugalii z dynastii Aviz, symbolizujący pochodzenie królowej. Przedstawia on pięć niebieskich tarczek (quinas) z białymi kropkami (bizantami) ułożonymi w krzyż na srebrnym tle, otoczonych czerwoną bordiurą z siedmioma złotymi zamkami. Brakuje jednak w tym zakończeń krzyża zakonu Avis, które są nieodłącznym jego elementem heraldycznym, chociaż widoczne są na jej herb umieszczonym na fasadzie frontowej kościoła. 

Cztery postacie świętych umieszczone w kwaterze centralnej dolnej części ołtarza personalizowane są przez atrybuty przyjęte z ich hagiografii. Ustawione zostały z zachowaniem swego rodzaju hierarchiczności. Dwie skrajne postaci, będące ówczesnymi patronami królestwa Kastylii łączą  boczne kwatery królewskie z kwaterą centralną która poprzez dwie kondygnacje ołtarza przedstawia życie i ofiarę Chrystusa, której naśladowanie jest drogę do zbawienia. 

Postać oddzielająca lewe boczne skrzydło to święta męczennica chrześcijańska z IV wieku Katarzyna Aleksandryjska, patronka Katarzyny Lancaster, matki króla Jana II Kastylijskiego. Ubrana jest w bogate szaty a na głowie ma koronę, bo według chrześcijańskich tradycji i hagiografii, Katarzyna Aleksandryjska była egipską księżniczką – córką króla Kustosa. 

W ręku trzyma miecz, symbol swojej śmierci, na którą skazał ją cesarz Maksencjusz  po dyspucie religijnej, która utożsamia trzymana w ręku księga, w której Ka tarzyna okazała się bieglejsza od pięćdziesięciu mędrców niechrześcijańskich, część z nich nawracając, i jako znak tego zwycięsta stoi na leżcym władcy rzymskim. 

Po prawej stronie stoi Święty Jakub Apostoł, od IX wieku patron chrześcijańskich królestw , na Półwyspie Iberyjskim. Przedstawiony jest tutaj jako Santiago Peregrino, ubrany w tradycyjny strój pielgrzyma, z muszlą przegrzebka, nazywaną Muszlą świętego Jakuba, z laską z tykwą na wodę, ale której nie trzyma w ręku, jak zwyczajowo przedstawia się w ikonografii, tylko, nieopartą na ziemi, przyciska ją do siebie zagłębiony w czytanie trzymanego w rękach Pisma Świętego. 

Do laski przywiązana jest niewielka torba, której wielkość wskazywałaby na gridle służące do bezpiecznego przechowywania średniowiecznego manuskryptu. Przedstawiając w bardzo realistyczny sposób postać świętego Jakuba artysta pozwolił sobie też na drobny żart, czy też dygresję, aby zaznaczyć trudy wędrówki Apostoła po Półwyspie Iberyjskim, pokazując na lewej nodze zniszczony but i wystający przez jego dziurę duży palec stopy. 

Zaskakującym atrybutem, który wykracza poza przekazy hagiograficzne i legendarne, jest wiszący z boku torby sznur z paciorkami, utożsamiany często z różańcem. Być może tym elementem artysta chciał zwrócić uwagę na głęboko utrwaloną w tradycji i legendach więź świętego Jakuba z Matką Bożą, mimo, że za jego życia był on jeszcze nieznany, bo pierwsze paciorki pojawiły się około IV wieku w formie kamyków służących do wielokrotnego odmawiania modlitw, z których później powstała reguła odmawiania 150 Pozdrowień Anielskich, odpowiadających 150 psalmom biblijnym i dopiero w XV wieku błogosławiony Alan z La Roche podzielił to na 15 dziesiątek, tworząc znaną do dzisiaj formę modlitwy. 

Po obu stronach tabernakulum umieszczone są postacie patronów samotnego życia kartuzów: świętego Jana Chrzciciela z Pismem Świętym i małym barankiem, oraz św. Marii Magdaleny, delikatnie trzymającej dzbanek z olejkami, będący jej hagiograficznym atrybutem.  

Maria Magdalena przedstawiona został w gotyckiej konwencji religijnej z lekko pochyloną głową i o łagodnych rysach twarzy. Identyfikuje ją jej główny atrybut, jakim jest trzymane w ręku naczynie z olejkami i biblia określająca osobę mocnej wiary. Ma również długie rozpuszczone włosy, wskazujące na jej grzeszną przeszłość, ale zgodnie z kanonem średniowiecznym nakryte już chustą na znak pokuty i głębokiej wiary. 

Późniejsze ikonografie Marii Magdaleny zrezygnowały z nakrycia głowy, często nadając włosom najbardziej ufryzowany wygląd i mimo następujących zmian kulturowych w wielu regionach na świecie kobiety przychodzące do miejsc świętych nadal nakrywają głowę zasłaniając włosy. 

Jan Chrzciciel przedstawiony został, w odróżnieniu od maniery gotyckiej prezentowania tej postaci,  jako mocny mężczyzna, brodaty, długowłosy, ubrany w zniszczoną szatę z sierści wielbłąda i bosy, co wskazuje na jego surowy i ascetyczny trybu życia na pustyni. 

Wzrokiem i gestem prawej dłoni wskazuje na księgę Pisma Świętego i spoczywającego na niej Baranka Bożego - Agnus Dei, ikonograficznego symbolu Jezusa, którego rozpoznał podczas dokonywanego obrzędu chrztu w Jordanie: „Ecce Agnus Dei, ecce qui tollit peccata mundi” - Oto Baranek Boży, oto, który gładzi grzechy świata. (Mt3 13-17). 

Między tymi czterema postaciami świętych znajdują się cztery sceny z życia Chrystusa: Zwiastowanie  i  Objawienie Pańskie w ażurowych medalionach w górnym rzędzie, zwieńczonych figurami aniołów, a poniżej pod gotyckimi baldachimami Ostatnia Wieczerza i Pocałunek Judasza.  

Medalion Zwiastowania, po lewej stronie, przedstawia klęczącą Maryję, której symbolem są stojące u dołu lilie w wazonie, zaskoczoną wizytą odzianego w złote szaty Archanioła Gabriela w towarzystwie dwóch innych aniołów, który przekazuje boskie przesłanie wypisane na filakterii oplatającej kadyceusz posłańca: „Ave Maria, gratia plena, Dominus tecum” - Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą (Łk1,28). Dalszą część przesłania symbolizuje umieszczona w górnej części niewielka postać Pana Boga, który na promieniach światła zsyła Dzieciątko w kierunku Maryi i Duch Święty jako gołębica zbliżająca się do jej głowy. 

Na tej samej wysokości jest pokazana scena Objawienia Pańskiego. Maryja przedstawia Dzieciątko Mędrcom ze Wschodu. Jeden z nich (Melchior) zdjął koronę i  klęcząc podaje Jezusowi przyniesione dary. Święty Józef, ubrany w zwykły roboczy strój,  oparty na lasce stoi między Maryją a pozostałą dwójką przybyszami Kasprem, wskazującego na gwiazdę, która zaprowadziła ich do tego miejsca i Baltazarem.  „A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. 10 Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. 11 Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.” (Mt2, 9-11) 

Do przedstawienia Ostatniej Wieczerzy został wybrany moment, w którym Jezus podaje umoczony chleb Judaszowi, siedzącemu na rogu stołu i chowającemu pod stołem trzymaną w drugiej ręce sakiewkę z nagrodą za zdradę. a pozostali uczniowie siedzący wokół Mistrza zdają się tego nie zauważać. Przedstawieni są bez szczególnych oznak identyfikacyjnych, z wyjątkiem wspomnianego już Judasza, siedzącego po prawej stronie Jezusa Piotra trzymającego rękojeść noża lub krótkiego miecza, jako zapowiedź późniejszych wydarzeń na Górze Oliwnej i Jana opierającego głowę na piersi Chrystusa, zgodnie z powstałym w późnym średniowieczu kanonem ikonograficznym. 

Wyróżniony tutaj został, w zaskakujący sposób, Jakub, syn Zebedeusza, nazywany Jakubem Starszym, siedzący przy stole w kapeluszu na głowie z przypiętą do niego muszlą, atrybutem przyszłego Apostoła Pielgrzyma. 

Intrygującym i niekanonicznym elementem przedstawionym w scenie Ostatniej Wieczerzy jest kobieta, utożsamiana tradycyjnie z Marią Magdaleną, namaszczająca pod stołem wonnym olejkiem stopy Chrystusa. W Ewangeliach taka scena została opisana dwukrotnie, ale nie podczas Ostatniej Wieczerzy. Raz dokonała tego kobieta, niewymieniona z imienia, podczas uczty w domu Szymona:  „oto kobieta, która prowadziła w mieście życie grzeszne, dowiedziawszy się, że jest gościem w domu faryzeusza, przyniosła flakonik alabastrowy olejku, i stanąwszy z tyłu u nóg Jego, płacząc, zaczęła łzami oblewać Jego nogi i włosami swej głowy je wycierać. Potem całowała Jego stopy i namaszczała je olejkiem.” (Łk7 37-38). Drugie wydarzenie miało miejsce w domu Łazarza: „Maria [siostra Łazarza i Marty] zaś wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła.” (J12, 3). Natomiast o Marii Magdalenie pisze Łukasz Ewangelista: „A było z Nim Dwunastu oraz kilka kobiet, które uwolnił od złych duchów i od słabości: Maria, zwana Magdaleną, którą opuściło siedem złych duchów; Joanna, żona Chuzy, zarządcy u Heroda; Zuzanna i wiele innych, które im usługiwały ze swego mienia.” (Łk8 1-3). Historie tych trzech kobiet połączył razem  papież Grzegorz Wielki w głoszonych homiliach dopiero w 569 roku, chcąc stworzyć jedną, potężną i poruszającą historię o wielkim grzechu, głębokiej pokucie i całkowitym Bożym przebaczeniu. Siedem demonów Marii Magdaleny określił jako siedem grzechów głównych, z których uleczyć może tylko Chrystus. Tak też zaczęto przedstawiać ją w nowożytnej ikonografii, jako nawróconą jawnogrzesznicę o długich, rozpuszczonych włosach, trzymająca flakonik z olejkiem, ale w 1969 roku Kościół katolicki uznał to połączenie za błąd interpretacyjny i w nowym kalendarzu liturgicznym oficjalnie rozdzielono te postaci, przywracając jej tytuł "Apostołki Apostołów", jakim określił ją święty Augustyn. 

Scena Aresztowania Chrystusa przedstawia jednocześnie trzy wydarzenia opisane w Ewangelii. W pierwszym do Jezusa podchodzi Judasz i przez pocałunek wskazuje kto ma być aresztowany. Drugim momentem jest pochwycenie Jezusa, a trzecim leżący na ziemi Malchus, sługa arcykapłana, raniony mieczem Piotra, który chowa broń do pochwy po słowach Chrystusa: „Schowaj miecz do pochwy. Czyż nie mam pić kielicha, który Mi podał Ojciec?” (J18 11), a według Ewangelii Mateusza:  „Schowaj miecz swój do pochwy, bo wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną” (Mt26 52). 

Taki sposób narracji wieloetapowej jest typowy w sztuce średniowiecznej, chciaż pojawia się głównie w malarstwie. 

Środek kwatery centralnej, na najniższej części głównej osi ołtarza, zajmuje tabernakulum z tronem wystawienia, wykonanym w kształcie kolumnowej kapliczki wstawionej do arkadowej niszy, Wykonane zostało w XVII wieku, w miejscu oryginalnego piętnastowiecznego elementu ołtarza. 

Nad tronem wystawienia znajduje się jeden z najciekawszych elementów ołtarza, jakim jest otwarta kwadratowa gablota z obrotowym bębnem w środku z przedstawieniami sześciu scen: Narodzenie, Chrzest, Zmartwychwstanie, Wniebowstąpienie, Zesłanie Ducha Świętego  i  Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, które zmieniają się zgodnie z kalendarzem liturgicznym. 

Brak jest sceny Zwiastowania, która powinna chronologicznie otwierać ten cykl przedstawień, ale być  może zadecydował o tym fakt, że została ona umieszczona w ołtarzu wcześniej w formie stałej kompozycji rzeźbiarskiej jako jedna ze scen z życia Jezusa. 

Narodzenie Pańskie. 

Na pierwszym planie ukazana jest Najświętsza Maryja Panna, a po Jej lewej stronie święty Józef. Dzieciątko Jezus uniesione jest wysoko, z rękami złożonymi do modlitwy, otoczone jasnym światłem, podkreślonym kolorami płaszcza Matki, który stanowi tło. Po lewej stronie osioł i wół zapewniają ciepło w żłobie. Nad nimi z prawej strony anioł ogłasza narodziny Jezusa pasterzom. Po lewej stronie stoi Prorok Izajasz, symbolicznie sprawdzając swoją przepowiednie: „Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel” (Iz 7, 14). Postać z prawej strony trzyma w ręku kielich przyszłej ofiary i przelanej Krwi oraz ustanowienia Nowego Przymierza. 

Chrzest Chrystusa. 

Chrystus przedstawiony jest w przepasce biodrowej, ze stojącymi z boku Andrzejem po lewej stronie  i Piotrem po prawej. W momencie chrztu nie byli oni jeszcze uczniami Chrystusa, ale trzymane przez nich księgi symbolicznie wskazują na napisane przez nich teksty o początku publicznej działalnosci Jezusa. W tle widać surowy krajobraz skalny, z którego wypływa rzeka Jordan. po prawej stronie klęczy święty Jan Chrzciciel, udzielając chrztu. W lewym górnym rogu, wśród chmur, ukazany jest Bóg Ojciec, w cesarskiej koronie, trzymający kulę, z której emanuje wielki strumień światła, a przez nią zstępuje gołębica, symbolizująca Ducha Świętego. 

Zmartwychwstanie Pańskie, 

to przdstawienie narracyjne, w którym najpierw anioł podnosi kamień grobu, tutaj wyglądajacy bardziej na wieko sarkofagu, z którego wychodzi triumfujący Chrystus, obok dwóch śpiących żołnierzy. W tle, u góry po prawej stronie, przedstawione jest drugie wydarzenie, w którym widoczny jest otwarty i pusty grób, do którego zbliżają sie trzy kobiety: Maria Magdalena, Joanna i Maria, matka Jakuba zwanego Młodszym. 

Wniebowstąpienie Jezusa. 

Maryja wraz z Apostołami pogrążeni w modlitewnej kontemplacji patrzą na Chrystusa w ostali  bez identyfikujących ich atrybutów, z wyjątkiem Jakuba Starszego, który jak na wszystkich wizerukach w tym ołtarzu przedstawiony jest w nakryciu głowy z przypiętą do niego muszlą. Wyróżnia się też Jan przedstawiany zawsze jako młodzieniec bez zarostu. 

Zesłanie Ducha Świetego. 

Maryja Panna, czytająca Księgę Godzin, pojawia się otoczona apostołąmi, mimo że Biblia nie wspomina o niej w scenie Pięćdziesiątnicy.  Uczniowie, ustawieni w grupach po sześciu wzdłuż boków, w modlitewnej postawie oczekują na zesłanie Ducha Świętego, który objawia się w górnej części obrazu, zstępując w postaci gołębicy, zsyłającej na nich promienie ognia. 

I tutaj wśród Apostołów wyróżniony został Jakub Starszy poprzez nakrycie głowy z muszlą i z miniaturowymi laskami - signa peregrinatorum będącymi tradycyjnymi śrdniowiecznymi zankami pielgrzyma. 

Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny. 

Scena przedstawia moment, w którym Maryja Panna zostaje uniesiona do nieba przez trzy pary aniołów. Jest to powtarzający się motyw w Kastylii pod koniec XV i na początku XVI wieku. Po bokach znajdują się dwie figury apostołów, ale brak jest identyfikujacych symboli ikonograficzntch.  Nowy Testament nie zawiera żadnych informacji o śmierci, pogrzebie ani wniebowzięciu Najświętszej Marii Panny. Wczesne opisy „transitus Mariae” pojawiły się w III wieku w literaturze apokryficznej, oraz w homiliach Ojców Kościoła dopiero od V wieku. 

Patrz ąc na sceny Wniebowstąpienia i Zesłania Ducha Świetego  można zauważyć niezgoność z przekazem ewangelicznym. Przedstawionych jest na nich dwunastów apostołów, a ich grupa po zmartwychwstaniu Chrystusa liczyła jedenaście osób. Nie było już wśród nich Judasza, a Łukasz w tym czasie był jeszcze poganinem i dołączył około 50 roku naszej ery, podobnie jak Paweł, alerozważając przekaz teologiczny tego ołtarza, należy wziąść po uwagę, że stosunek średniowiecznych twórców sztuki sakralnej do faktografii – czyli wiernego, historycznego i biograficznego odtwarzania faktów – był podporządkowany nadrzędnej roli teologicznej, dydaktycznej i symbolicznej. Dla ówczesnych artystów prawda duchowa i zbawcza była nieskończenie ważniejsza niż dosłowność historyczna czy realizm kronikarski. 

Górna kondygnacja 

Koło Aniołów, wypełniajace kwaterę główną, jest  najważniejszym elementem teologicznej kompozycji ołtarza. 

Czterdzieści dwie postacie aniołów tworzą świętą formę trzech kręgów odnoszących się do tradycyjnego podziału bytów niebiańskich na stopnie i grupy, odzwierciedlających ich bliskość wobec Boga oraz przypisane im zadania, stworzonego na przełomie V i VI wieku przez Pseudo-Dionizy Areopagita i przyjęty w chrześcijańskiej angelologii. 

Najbliższy Boga w Trójcy Jedynego krąg tworzą trzy chóry anielskie Serafinów, Cherubinów i Tronów (Triada I),  odzianych w szaty liturgiczne z otwartymi rękami, tak jak podczas błogosławieństwa wina i chleba w Eucharystii, trwają w czystej kontemplacji Bożego oblicza i miłości. Drugi pośredni krąg zarządzający wszechświatem tworzą chóry Dominacji, potęgi i Cnoty (II Triada), odziane w złote szaty ze skrzyżowanymi rękami na piersi, odpowiadają za porządek we wszechświecie, kierowanie ciałami niebieskimi oraz walkę z siłami ciemności. Zewnętrzny krąg tworzą Zwierzchności, Archaniołowie i Aniołowie z których wywodzą się Aniołowie Stróżowie (III Triada), przedstawione ze złożonymi do modlitwy rękami, bezpośrednio współpracują z ludźmi, pełniąc funkcje posłańców i opiekunów. 

Wnętrze Koła Anielskiego wypełnia szereg scen związanych męczeńską śmiercią Chrystusa.

Szczególnie godna uwagi jest ekspresja Ukrzyżowanego Chrystusa, którą oddał Diego de Siloé. Przedstawienie jest niezwykle dramatyczne, przez mocne napięcie ciała, rzeźbę głowy z powściągliwym, smutnym wyrazem twarzy, długimi włosami opadającymi ostrymi pasmami na klatkę piersiową i sztuczną koroną cierniową wykonaną z lin i wbitych gwoździ. Kluczowa jest też rola Diego de la Cruza w polichromii ukazującej ciało pełne ran i rozcięć, podkreślających ekspresję dzieła. Tabliczka na krzyżu zawiera tekst „Nazarejczyk Król Żydowski” napisany w trzech językach i odczytywany od tyłu, zgodnie z systemem hebrajskim. „Wypisał też Piłat tytuł winy i kazał go umieścić na krzyżu. A było napisane: «Jezus Nazarejczyk, Król Żydowski» ... A było napisane w języku hebrajskim, łacińskim i greckim.” J19 19-20 

Ramiona Krzyża podtrzymują dwie postacie; Boga Ojca po lewej stronie i Ducha Świętego po prawej. 

Bóg Ojciec przedstawiony jest jako starzec odziany w pluwial i potrójną koronę symbolizującą władzę nad trzema światami: niebem, ziemią i podziemiem. Duch Święty, zamiast tradycyjnego przedstawienia gołębicy, pokazany został jako młodzieniec w cesarskiej koronie z nałożonymi na ramiona stułami ze związanymi końcami. Wraz z Ukrzyżowanym Chrystusem tworzą oni oryginalną ikonograficznie antropomorficzną tronującą Trójcę, w której Bóg Ojciec i Duch Święty siedzą na złotych tronach, a dla Chrystusa tronem jest Krzyż. 

Umieszczony na szczycie krzyża Pelikan  nadaje niezwykłą wartość symboliczną jako alegoria ofiary eucharystycznej. 

Jest przedstawiony w tradycyjnej chrześcijańskiej ikonografii jako ptak rozrywający własną pierś dziobem, aby nakarmić pisklęta krwią płynącą z serca, co stało się bezpośrednią alegorią Chrystusa oddającego swoje życie i krew za zbawienie ludzkości na krzyżu, oraz ustanowienia Eucharystii. Choć sam symbol pelikana pochodzi z tekstów apokryficznych i wczesnochrześcijańskich opowieści o naturze, to właśnie objaśnienie przez Ojców Kościoła, Świętego Hieronima i świętego Augustyna, nadały metaforze karmienia krwią status oficjalnej alegorii chrystologicznej, co później święty Tomasz z Akwinu uwiecznił w hymnie eucharystycznym  „Zbliżam się w pokorze” (Adoro te devote): 

„Ty, co jak Pelikan Krwią swą karmisz lud,
Przywróć mi niewinność, oddal grzechów brud
Oczyść mnie Krwią swoją, która wszystkich nas
Jedną kroplą może obmyć z win i zmaz.” 

Całość centralnej kompozycji, jaką jest scena i symbolika Kalwarii, dopełniają postacie Matki Bożej odwracającej swoje pełne bólu oblicze od widoku ukrzyżowanego Syna i  świętego Jana Ewangelisty, który wznosi wzrok ku Chrystusowi z wyrazem bólu i bezradności symbolicznie łącząc dolną strefę ziemska z górną niebiańską, a umieszczona między nimi, kula ziemska tworzy uniwersalny charakter Odkupienia. 

„Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». 27 Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.”  J19, 26-27 

Na czterech panelach znajdujących się między ramionami krzyża Chrystusa przedstawione zostały cztery sceny z Męki Pańskiej: Modlitwa w Ogrójcu,  Biczowanie,  Droga na Kalwarię oraz  Pieta, czyli Piąta Boleść Matki Bożej, szczególnie czczona przez królową Izabelę, fundatorkę ołtarza.  

Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym. 

Jezus modli się, wspominając mękę, którą ma wkrótce ponieść, a która przybiera kształt w kielichu przed Nim. „Panie, jeśli chcesz, niech mnie ominie ten kielich; wszakże nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie” (Łk22, 42). Uczniowie, których zabrał ze sobą, Jan, Piotr i Jakub Starszy, zasnęli. W tle widoczne są niewielkie postacie zbliżającej się kohorty, by pojmać Jezusa. 

Biczowanie. 

Chrystus pojawia się przywiązany do kolumny, z wykręconymi rękami. Tymczasem strażnicy go podjudzają, a Piłat obserwuje scenę z boku. „Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować i wydał na ukrzyżowanie. Wtedy żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego, mówiąc: «Witaj, Królu Żydowski!» 30 Przy tym pluli na Niego, brali trzcinę i bili Go po głowie. (Mt27, 26-31) 

Droga na Golgotę. 

Łączą się tutaj dwie sceny Drogi Krzyżowej: upadek Chrystusa i Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż, „I przymusili niejakiego Szymona z Cyreny, ojca Aleksandra i Rufusa, który wracając z pola właśnie przechodził, żeby niósł krzyż Jego.” (Mk15, 21). Chrystus, podnosząc się powoli z upadku, odwraca głowę w kierunku Szymona, który przedstawiony został nie w stroju rolnika, tylko w  kosztownym płaszczu XV-to wiecznego zamożnego mieszczanina, podnosi koniec krzyża. 

Pieta. 

Martwy Chrystus podtrzymywany jest przez kobiety, którego głowa spoczywa na piersi siedzącego bezradnie bezsilnego Jana. Zrozpaczona Matka Boska pozostaje z tył, w cieniu, odzwierciedlając bolesną chwilę. Jest to jedyna, niespotykana w ikonografii kompozycja, bo scena Piety, jaka narodziła się w XIV wieku w niemieckiej sztuce sakralnej, przedstawiała Matkę Bożą trzymającą martwe ciało Chrystusa. Należy też zwrócić uwagę, że  Pieta (z włoskiego: pietà – miłosierdzie, litość), czyli Matka Boża z umarłym Jezusem nie jest przedstawieniem kanonicznym w ścisłym znaczeniu tego słowa. Żadna z czterech Ewangelii (Mateusza, Marka, Łukasza ani Jana) nie opisuje momentu, w którym Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa po zdjęciu z krzyża. Ewangelie wspominają jedynie, że Józef z Arymatei i Nikodem zdjęli ciało, owinęli je w całun i złożyli w grobie, a Maryja była obecna przy ukrzyżowaniu i pogrzebie, ale sam akt opłakiwania Syna na jej łonach jest motywem pozabiblijnym. Wizerunek Piety powstał na bazie tekstów apokryficznych, między innymi Ewangelii Nikodema oraz pism średniowiecznych mistyków, którzy szczegółowo i emocjonalnie wyobrażali sobie cierpienie Maryi. Mimo braku kanoniczności biblijnej, Pieta stała się jednym z najważniejszych i powszechnie akceptowanych motywów w sztuce chrześcijańskiej, aprobowanym przez Kościół ze względu na jego głęboką wartość teologiczną i emocjonalną. 

Na zewnątrz Koła Anielskiego, znajduje się szereg postaci, które w napisanych przez siebie dziełach przekazały wiadomości o Jezusie Chrystusie, stworzyły podstawy do powstania Kościoła Powszechnego i dokonały objaśnień i interpretacji teologicznych do ksiąg Pisma Świętego. Są to święty Piotr, święty Paweł, twórcy pierwszych chrześcijańskich dokumentów, nazwanych listami, w których położyli fundamenty pod rozwój doktryny chrześcijańskiej, czterej Ewangeliści i żyjący w pierwszym tysiącleciu czterej teolodzy, którym nadano tytuł  Ojcowów Kościoła. 

Święty Piotr, z kluczem i trzymaną w ręku księgą, był najpierw świadkiem, a potem strażnikiem nauki Chrystusa i  nie był teologiem w ścisłym znaczeniu. Jego rola polegała na kerygmacie, czyli bezpośrednim głoszeniu Dobrej Nowiny, a jego listy mają charakter pasterski ziemskiego następcy Jezusa Chrystusa.

Święty Paweł, stojący z mieczem i księgą Pisma Świętego, uznawany jest za pierwszego teologa. Mając gruntowne wykształcenie rabiniczne i znajomość kultury hellenistycznej, jako pierwszy dokonał, w napisanych listach, głębokiej konceptualizacji i systematyzacji wiary w Jezusa. Stworzył też podstawy dla Kościoła jako Mistycznego Ciała Chrystusa Przedstawienie Chrystusa jako Pierworodnego wobec każdego stworzenia, a także wyjaśnień w relacji między Prawem Mojżeszowym a przykazaniami Nowego Testamentu. 

W czterech rogach skrzydeł bocznych, na zewnątrz kręgu anielskiego, znajduje się Tetramorf (greckie tetramorphos – o czterech kształtach), jak w sztuce chrześcijańskiej określane jest zestawienie czterech autorów kanonicznych Ewangelii z towarzyszącymi im skrzydlatymi istotami,  wywodzącymi się z biblijnych wizji Proroka Ezechiela (Ez 1, 4-14) oraz Apokalipsy św. Jana, a za sprawą świętego Hieronima przypisane do ewangelistów: świętego Jana z orłem, świętego Łukasza z wołem, świętego Mateusza z człowiekiem i świętego Marka z lwem. Przedstawieni są jako skrybowie siedzący przy pulpitach, z filakteriami na których znajdują się krótkie fragmenty z pisanych przez nich Ewangelii, z łacińskiego tłumaczenia (Wulgaty) dokonanego przez świętego Hieronima. Teologiczna ich treść tworzy spójną historię zbawienia: od wiecznego istnienia Słowa (Ewangelia świętego Jana), przez Zwiastowanie (Ewangelia świętego Łukasza, Narodzenie (Ewangelia świętego Mateusza), aż po Zmartwychwstanie (Ewangelia świętego Marka). Rozważanie przedstawionych scen odbywa się po przekątnych kwadratu, zaczynając od lewego górnego rogu, by spojrzenie za każdym razem przesuwało się przez postać Chrystusa Ukrzyżowanego. 

Między medalionami Ewangelistów a Kołem Anielskim znajdują się niewielkie postacie Ojców Kościoła, żyjących w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, ze swoimi zwyczajowymi atrybutami. Byli teologami i w pewnym znaczeniu również filozofami, korzystającymi z dorobku starożytnych pisarzy. Rysem charakterystycznym sposobu rozważań teologicznych było postawienie w centrum refleksji nad zbawczym planem Bożym i Misterium paschalnym, interpretowanym szczególnie w świetle Pisma Świętego. Byli twórcami tworzącymi nową filozofię chrześcijańską, określaną dzisiaj jako Patrystyka. 

W lewym górnym rogu znajduje się święty Jan Ewangelista , któremu Jan II i jego córka Izabela Katolicka byli szczególnie oddani. 

Symbolizuje go orzeł, od którego odebrał kałamarz z inkaustem, by kontynuować swoją pracę, na którą spogląda otoczona mandorlą Matka Boża z Dzieciątkiem, symbolicznie nawiązując do słów napisanej przez niego Apokalipsy: „Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami” (Ap12.1), który rzeźbiarz umieścił na samym dole medalionu, pod stopami świętego Jana.  Długi zwój biegnie wijący się między postaciami ewangelisty i symbolizującego go orła, ma napis "In principio erat Verbum et Verbum erat apud Deum et Deus erat Verbum hoc erat in principio apud Deum" - Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga (J 1, 1-2). Obok świętego Jana Ewangelisty, jest postać reformatora Kościoła świętego Grzegorza Wielkiego, ubranego w szaty pontyfikalne papieża,

W prawym dolnym medalionie święty Łukasz przytrzymuje na pulpicie filakterię z napisanym już na niej tekstem: "In illo tenpore misus est angelus Gabriel a Dommo in civitatem Galilee" - W owym czasie posłany został anioł Gabriel od Pana do miasta w Galilei (Łk 1, 26). :(wersja w ołtarzu używa zwrotu a Dommo zamiast klasycznego a Deo). 

Na rogach towarzyszącego mu wołu oparł napisaną już księgę Ewangelii, otwartą na stronie zwierającą dalszy tekst Zwiastowania:  leży otwarta, miniaturowa księga z pergaminu. Zapisano na niej ciąg dalszy tekstu Zwiastowania: 

"W owym czasie posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do dziewicy imieniem Maryja. Anioł przystąpił do Niej i rzekł: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami”. Ona, usłyszawszy to, zmieszała się na Jego słowa i zastanawiała się, co to ma znaczyć. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Pana: oto poczniesz i porodzisz Syna, i nadasz Mu imię Jezus. On będzie wielki i” (14) (Łk 1, 26-32). Obok świętego Łukasza, jest postać świętego Augustyna ze Strydonu, biskupa, filozofa i teologa, jednego z największych myślicieli chrześcijaństwa, zwanego Doctor Gratiae.  

Kolejny w rozważaniu medalion, umieszczony na na górze po prawej stronie, przedstawia świętego Mateusza jako XV-wiecznego skrybę. 

Spoglądająda na trzymane w ręku pióro, które w czasach apostolskich było przyciętą trzciną, a tutaj zostało przedstawione przyciętym gęsim piórem i które przed chwilą zanurzył w kałamarzu trzymanym przez towarzyszącą mu skrzydlatą postać, by pisać bezpośrednio na filakterii: "Cum natus esset Ihesu in Beleem Iude in diebus Erodis regis ecce magi" - Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy” (Mt 2, 1).  Obok świętego Mateusza jest postać biskupa Mediolanu świętego Ambrożego, który pod koniec IV wieku doprowadził do uznania chrześcijaństwa za oficjalną religię państwową. 

U dołu po lewej stronie Święty Marek trzyma w dłoniach księgę, ale jej karty pozostają jeszcze niezapisane i towarzyszący mu skrzydlaty lew, wskazując przednią łapą na puste strony, przynaglając do pracy nad Ewangelią. 

Otacza ich napis: "In illo tenpore reconbentibus dicipulis undicim apparuit" (cały ten napis wykonano czerwonym inkaustem) - W owym czasie, gdy jedenastu uczniów siedziało za stołem, ukazał się im” (Mk 16, 14). Przy medalionie świętego Marka, znajduje się postać świętego Hieronima ze Strydonu, przedstawionego w kapeluszu kardynalskim, pierwszego tłumacza Pisma Świętego z języka greckiego i hebrajskiego na łacinę (Wulgaty), stanowiącej fundament zachodniej eklezjologii. 

Obramienie ołtarza

Ołtarz zwieńcza ażurowa attyka przypominająca filigran, ozdobiony figurami fantastycznych zwierząt i postaci przeplatanych łodygami i ostami, w której znajdują się cztery pinakle z umieszczonymi w nich postaciami. 

Na środku są to święty Dominik Guzmán, założyciel zakonu dominikanów urodzony w 1170 roku w miejscowości Caleruega w Burgos, któremu u stóp towarzyszy atrybut psa i niego znajdujący się obok święty Piotr Męczennik, inkwizytor zamordowany przez katarów, który pokazuje swoją ranę na głowie. Obecność tych dominikańskich świętych przypisuje się bliskiej współpracy brata Tomása de Torquemady i brata Diego de Deza z królową Izabelą I Kastylijską, która zleciła wykonanie ołtarza. 

Święci umieszczeni po bokach przedstawiają proroków, a jedenym z nich jest, stojący po prawej stronie, Izajasz, a  jego imię „ISAIAS” jest napisane na filakterii. 

Odegrał ważną rolę w kształtowaniu doktryny chrześcijańskiej, a Nowy Testament wielokrotnie się do niego odwołuje. Jego obecność w sztuce chrześcijańskiej w średniowieczu jest w pełni uzasadniona i  wynikała z jego proroctw, które interpretowano jako zapowiedzi Zwiastowania: „Ecce Virgo concipiet etparient filium et vocabitur nomem ejus Emmanuel”. Oto dziewica pocznie i porodzi syna, a imię jego będzie Emmanuel,(Iz 7,14)  i Narodzenia (Iz 9,6 i Iz 11,1). 

Obramowanie boczne tworzą dwa filary zwieńczone iglicami, mieszczące postumenty i baldachimy, pod którymi umieszczono osiem rzeźb świętych, wśród których można rozpoznać świętego Wawrzyńca i świętą Łucję po lewej stronie, a po prawej świętego Szczepana i świętą Barbarę, 

która opiera się o smukły filar Są jeszcze niezidentyfikowane postacie dwóch papieży i  pierwszych diakonów męczenników. 

Całe przedstawienie rzeźbiarskie na ołtarzu wykonał Gil de Siloe wraz ze swoimi uczniami i pomocnikami. Przyglądając się szczegółowo rzeźbom postaci można domyślić się które zostały wykonane przez mistrza Siloe, a które przez pozostałych rzeźbiarzy. Widać w nich doskonałość w przdstawieniu postaci w najmniejszych szczegółach, widocznych w stroju, noszonych przedmiotach, naszyjnikach, zróżnicowaniu fizjonomii, a nawet w spojrzeniu, tak bardzo odróżniających go od innych współczesnych mu rzeźbiarzy. Są to duże postaci świętych, ale najwyższym kunsztem wykazał się w rzeźbie Chrystusa Ukrzyżowanego, przedstawionego z niezwykłą ekspresją, podkreśloną dodatkowo wykonaną przez Diego de la Cruza polichromią ukazującą ciało pełne ran i rozcięć, podkreślających wyrazistość tego dzieła, tworząc niepowtarzalne w swym wyrazie arcydzieło rzeźby gotyckiej. 

 

 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz